Kobaltową kurteczkę kupiłam już rok temu w Stradivariusie. Myślę, że ten kolor bardzo pasuje na zimowe dni. W głowie połączyłam ją ze wzorzystymi legginsami i żółtymi butami.
Chciałam pokazać w jednym wpisie strój na zewnątrz i wewnątrz, ale było już trochę ciemno i wszystkie zdjęcia bez zimowych dodatków są niewyraźne. Nie pierwsza uznaje, że w zimie trudniej się bloguje. Damy radę! Bye! :*
kurtka-Stradivarius
legginsy-orsay
buty-mcarthurJedyne nierozmazane zdjęcie:




























